Opublikowano: 29.06.2020
Autor wpisu:Bartosz Kolodziejczak
Bartosz Kolodziejczak
06.29.2020
Blog EWL

Czy (wciąż) warto rekrutować pracowników z zagranicy?

warto rekrutować pracowników

Pandemia zmieniła rynek pracy w Polsce i większej części świata. Wiele przedsiębiorstw, chcąc zapewnić bezpieczeństwo swoim pracownikom i utrzymać płynność finansową, zatrzymało produkcję i zredukowało zatrudnienie do niezbędnego minimum. Okres izolacji jednak powoli mija, firmy wracają do pracy, fabryki ruszają z realizacją nowych zamówień, rozpoczął się także sezon zbiorów w rolnictwie i sadownictwie. Co zmieniło się na rynku pracy w związku z epidemią COVID-19? Czy łatwiej będzie pozyskać polskich pracowników? Czy zatrudnienie cudzoziemców przestanie być atrakcyjnym rozwiązaniem dla przedsiębiorstw?

Statystyka GUS, czyli zmiany na lokalnym rynku pracy

Firmy rekrutują mniej – szacuje się, iż na koniec I kwartału 2020 roku liczba wolnych etatów we wszystkich przedsiębiorstwach w Polsce wynosiła 76500 i była niższa o 39% od liczby wakatów w IV kwartale 2019 roku. Mniejsze zapotrzebowanie na pracowników, to mniejsza rywalizacja o kandydata między podmiotami o zbliżonym profilu branżowym. Ponadto według danych GUS do końca kwietnia 2020 roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych w Polsce wzrosła o 56400 osób. Mamy więc do czynienia zarówno ze spadkiem popytu na pracę, jak i wzrostem podaży.

Z drugiej strony – rozpoczął się sezon zbiorów w rolnictwie i ogrodnictwie – pracowników w tych branżach brakuje co roku. Polacy, jeśli są zainteresowani pracą w tym sektorze, zwykle wyjeżdżają do Holandii, Niemiec czy Norwegii, nasz rodzimy rynek zasilają pracownicy ze wschodu, głównie z Ukrainy. Przeglądając oferty pracy na popularnych portalach ogłoszeniowych można zauważyć, że większość zatrudniających oferuje bezpłatne zakwaterowanie jako dodatkowy benefit. Taka konstrukcja ogłoszeń o pracę może wskazywać, że pracodawcy sami poszukują pracowników ze wschodu. Dla Polaków priorytetowe znaczenie ma wysokość wynagrodzenia za pracę. W przypadku pracowników z Ukrainy, których mobilność jest znacznie większa, możliwość darmowego mieszkania jest kluczowym atutem i często decyduje o przyjęciu oferty. 

Dodatkowo zmieniły się zwyczaje zakupowe Polaków – firmy logistyczne i centra dystrybucji, które w okresie pandemii odnotowały olbrzymie wzrosty sprzedażowe, nadal potrzebują stabilnych i zmotywowanych zespołów. Praca zmianowa, elastyczne dopasowanie do zmieniającego się grafiku pracy, konieczność pracy w porze nocnej i możliwe nadgodziny – na lokalnym rynku wciąż niewielu jest kandydatów, którzy chętnie podejmą się tak wymagającej pracy. Ukraińcy najczęściej nie mają w Polsce rodziny, przyjechali w konkretnym celu – chcą zarobić pieniądze, więc są silnie zmotywowani i chętnie pracują ponad normatywne 40h w tygodniu, a praca w porze nocnej nie stanowi dla nich problemu.

Czy można pozyskać pracowników z Ukrainy w czasie pandemii?

Zamknięte granice, zmniejszony ruch transgraniczny, ograniczone godziny pracy urzędów – czy w tej sytuacji istnieje możliwość pozyskania pracowników ze wschodu? Szacuje się, że w marcu i kwietniu, czyli w ciągu dwóch pierwszych miesięcy trwania pandemii COVID-19, liczba cudzoziemców przebywających w Polsce zmniejszyła się o ponad 10% w stosunku do końca lutego, ale dane te dotyczą wszystkich cudzoziemców przebywających w Polsce, nie tylko pracowników z Ukrainy. Zgodnie z najnowszym raportem EWL „Pracownik zagraniczny w dobie pandemii” zdecydowana większość pracowników została w Polsce. Kluczowe przy podejmowaniu decyzji o pozostaniu w naszym kraju było wprowadzenie regulacji prawnych przedłużających legalność pobytu pracowników zza granicy w Polsce. Mimo, iż znaczna większość pracowników odczuwa skutki epidemii (m.in. skrócony czas pracy, redukcja etatów, zmniejszone wynagrodzenie) dzięki elastyczności, mobilności i chęci do  przebranżowienia pracownicy z zagranicy, szybko odnaleźli się na zmienionym rynku pracy. 

Obecna sytuacja na Ukrainie – wzrost bezrobocia o ponad ćwierć miliona od początku wprowadzenia ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa –  przy jednoczesnym stopniowym otwieraniu centrów wizowych i konsulatów powoduje, że wielu pracowników jest gotowych do pracy od zaraz. W EWL systematycznie organizujemy nowe przyjazdy, realizując jednocześnie wytyczne mające na celu ograniczenie ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa jak np. organizacja zaleconej kwarantanny.

Pracownicy z Ukrainy dali się poznać jako sumienni, zmotywowani i chętni do pracy. Dlatego tak wiele firm, z różnych sektorów gospodarki, nadal stawia na zatrudnienie fachowców ze wschodu. 

Zapisz się do newslettera!

Bądź z nami na bieżąco