Opublikowano: 14.04.2022
Autor wpisu:Szymon Bryzek
Szymon Bryzek
14.04.2022
Aktualności | EWL w Mediach

Gazeta Wyborcza: Statystyczny uchodźca? 38-letnia specjalistka bez znajomości polskiego

Wśród uchodźczyń z Ukrainy przeważają specjalistki i nauczycielki. Aż pięć na sto uciekających do Polski osób to pielęgniarki, a jedna na sto jest lekarzem. Przyzwyczailiśmy się, że z pracownikami ze Wschodu można bez trudu się dogadać. Musimy szykować się na zmianę: blisko połowa uchodźczyń po polsku nie mówi wcale. Przed wojną takich osób było 6 proc. – czytamy w opublikowanym 14 kwietnia na łamach portalu Wyborcza.pl artykule poświęconym najnowszemu badaniu nad uchodźcami Platformy Migracyjnej EWL.

Zaledwie co czternasty (7 proc.) z 2,7 mln uchodźców i uchodźczyń z Ukrainy, którzy od 24 lutego przekroczyli granicę z Polską, bierze pod uwagę pozostanie w Polsce na stałe. Jak najszybciej – kiedy tylko zakończy się wojna – wrócić do domu chce 56 proc. Ukrainek i Ukraińców.

Co z resztą? Planują wrócić do siebie, ale nim tak się stanie, chcieliby zostać w Polsce przez pewien czas: 18 proc. przez kilka lat, 6 proc. około roku – wynika z raportu „Uchodźcy z Ukrainy w Polsce”, przygotowanego przez Studium Europy Wschodniej UW i agencję pracy tymczasowej EWL, który „Wyborcza” publikuje jako pierwsza. W badaniu uczestniczyły wyłącznie osoby, które przyjechały do Polski już po wybuchu wojny w Ukrainie*.

Ukraińcy chcą do USA, ale Stany się ociągają 

Stosunkowo niewielu respondentów i respondentek – których ankietowano na dworcach, w punktach recepcyjnych i punktach nadawania numerów PESEL – myśli o podróży dalej na zachód. W dalszą drogę ruszy tylko 12 proc. z nich.

Dokąd pojadą? Najwięcej – bo 26 proc. badanych – myśli o Niemczech, 16 proc. chciałoby wyjechać do Stanów Zjednoczonych,11 proc. – do Wielkiej Brytanii, 10 proc. do Szwecji, a 8 proc. – na Słowację. Na dalszych miejscach znalazły się Kanada (7 proc.) i Hiszpania (6 proc.).

Jednak tu pojawia się problem. O ile Niemcy przyjmują uchodźczynie i uchodźców z Ukrainy od razu i bez większych formalności, tak na możliwość wyjazdu do Stanów Zjednoczonych – mimo deklaracji prezydenta Joego Bidena – większość będzie musiała długo poczekać. Kolejki pod ambasadą USA bowiem nie maleją, a osoby, które złożyły dokumenty pod koniec marca, słyszą, że nie powinny spodziewać się szybkiej odpowiedzi – realnym terminem jest obecnie dopiero październik.  

Ukraińcy będą pracować poniżej kompetencji. Ponad połowa ma magistra

Aż 93,5 proc. osób, które uciekły z Ukrainy do Polski, to kobiety – wynika ze statystyk prowadzonych w punktach nadawania uchodźcom i uchodźczyniom numerów PESEL.

Statystyczna uchodźczyni ma 38 lat (zaledwie 5 proc. uchodźczyń jest w wieku emerytalnym) i opuściła Ukrainę wraz z dzieckiem. Z danych EWL i SEW UW wynika, że 37 proc. z nich ma jedno dziecko, 18 proc. – dwa, zaś 8 proc. trzy i więcej.

Kobiety i dzieci z Ukrainy, które przekroczyły granicę z Polską, najczęściej uciekają z północy (36 proc.) lub centrum kraju (24 proc.), trochę rzadziej ze wschodu Ukrainy (17 proc.).

Biorąc pod uwagę, że dostępne w Polsce miejsca pracy dla uchodźców i uchodźczyń to przede wszystkim zajęcia proste, niewymagające większych kwalifikacji, możemy być pewni dużego niedopasowania kwalifikacji i ofert – bo uchodźczynie z Ukrainy wciąż są niemal tak samo dobrze wykształcone co i imigrantki, i imigranci ekonomiczni, którzy pracowali w Polsce przed wybuchem wojny. Blisko dwie trzecie z nich posiada wykształcenie wyższe (53 proc.) lub wyższe niepełne (8 proc.), 16 proc. legitymuje się wykształceniem średnim, natomiast co piąta uchodźczyni (22 proc.) ukończyła szkołę zawodową.

To samo wynika z danych o wykonywanych przez uciekające z Ukrainy osoby zawodach.

Najwięcej, bo aż 17 proc. uchodźczyń i uchodźców, to wysoko wykwalifikowani specjaliści i specjalistki, 15 proc. – nauczycielki i inni pracownicy sektora edukacji, dalej znaleźli się pracujący w sektorze usług (14 proc.) i zatrudnieni w handlu (13 proc.). Tuż za nimi pojawiają się pracownicy fizyczni i pracownicy biurowi (po 7 proc.) oraz niezatrudnieni (6 proc.). 5 proc. z ankietowanych to osoby na stanowiskach kierowniczych, 3 proc. – przedsiębiorcy.

Wśród badanych pojawili się także reprezentanci zawodów, które cierpią w Polsce na niedobór rąk do pracy: aż 5 proc. to pielęgniarki lub ratownicy, 2 proc. – pracownicy sektora IT, zaś 1 proc. stanowią lekarze.

Uchodźcy z Ukrainy częściej mówią po angielsku niż polsku

Ponieważ przed agresją Rosji na Ukrainę większość pracujących w Polsce Ukraińców mówiła po polsku na poziomie co najmniej przeciętnym (78 proc., z czego 27 proc. deklarowało bardzo dobrą lub doskonałą znajomość języka), a polskiego wcale nie znało tylko 6 proc. z nich, przyzwyczailiśmy się do braku kłopotów komunikacyjnych.

I to właśnie tu zaszła największa zmiana. Blisko połowa (45 proc.) uchodźców i uchodźczyń nie mówi po polsku wcale lub zna tylko podstawowe zwroty w naszym języku, zaś kolejne 29 proc. ocenia swoją znajomość polskiego jako co najwyżej słabą. Zaledwie 5 proc. uważa, że komunikuje się z Polakami na dobrym poziomie, a 4 proc. – że ich polski jest bardzo dobry lub doskonały.

Polski jest trzecim w kolejności językiem, który osoby uciekające z Ukrainy wskazują jako znany im na co najmniej komunikatywnym poziomie. Pierwszym jest rosyjski – wskazało go 90 proc. ankietowanych – drugim angielski (55 proc.), czwartym niemiecki (6 proc.). Niewiele osób wskazało jakiekolwiek inne języki.

Ilu Ukraińców zamierza pracować w Polsce, a ilu nie szuka pracy?

Specustawa, którą w marcu przegłosował parlament, umożliwia Ukraińcom i Ukrainkom, którzy przyjechali do Polski po 24 lutego, podjęcie pracy niemal automatycznie i bez formalności: wystarczy pieczątka poświadczająca, że przekroczyli granicę już po tej dacie. Natomiast ubieganie się o status uchodźcy powoduje, że przez pierwsze sześć miesięcy trwania procedury cudzoziemiec nie może pracować – otrzymuje wówczas pomoc od państwa, która ma pokryć koszty jego utrzymania: ta może wynieść od 721 do maksymalnie 1450 zł miesięcznie.

Którą z tych ścieżek podążą osoby uciekające obecnie z Ukrainy?

Dwie trzecie z nich (63 proc.) chce podjąć zatrudnienie w Polsce, co piąta (20 proc.) – utrzymywać się z własnych środków bez pracy, a zaledwie 6 proc. zamierza ubiegać się o status uchodźcy. 11 proc. odpowiedziało, że utrzyma się w jeszcze inny sposób lub że nie zamierza podejmować pracy w Polsce.

Ilu Ukraińców pracuje w Polsce? 667 tys. to minimum

Liczba Ukraińców i Ukrainek pracujących w Polsce od 2014 roku, kiedy to po aneksji Krymu rozpoczęła się masowa migracja z Ukrainy na zachód, pozostaje zagadką – państwo nie posiada pewnych danych na ten temat. Duża część obywateli tego kraju pracuje na czarno – co jeszcze komplikuje sprawę. Stąd zazwyczaj media posługują się danymi o liczbie wydanych oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi (oświadczenie składane w ramach uproszczonej procedury przez pracodawcę chcącego zatrudnić osobę z Ukrainy i pięciu innych państw: Rosji, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Armenii), te jednak również, z wielu przyczyn, nie dają wiarygodnego obrazu sytuacji.

Co wiemy więc na pewno? Z danych ZUS wynika, że w marcu br. w Polsce ubezpieczonych było (a więc pracowało przynajmniej częściowo legalnie) 932 tys. cudzoziemców lub osób posiadających inne obywatelstwo poza polskim, z czego 667 tys. było obywatelami Ukrainy. Liczba ta była pod koniec marca br. o ponad 100 tys. osób większa niż rok wcześniej oraz o 45 tys. większa niż w styczniu br.

* Badanie „Uchodźcy z Ukrainy w Polsce” przeprowadzono pomiędzy 23 marca a 3 kwietnia br., prowadząc wywiady indywidualne (CAPI F2F) z 400 pełnoletnimi obywatelami i obywatelkami Ukrainy, którzy przybyli do Polski po 24 lutego br. Rozmowy prowadzono w punktach nadawania numerów PESEL, na dworcach kolejowych i w punktach recepcyjnych. Badanie miało charakter losowy. Do porównań użyte zostało inne badanie EWL, zrealizowane w grudniu 2021 roku metodą CAWI na próbie 600 obywateli i obywatelek Ukrainy.

Chcesz otrzymywać najważniejsze informacje o rynku pracy tymczasowej?

Zapisz się do Newslettera EWL by otrzymywać wiadomości prosto na swoją skrzynkę mailową.

E-mail

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

E-mail

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

 

E-mail

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

 

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).